Każdy, kto świetnie mówi dziś po angielsku, kiedyś nie znał ani słowa w tym języku! Jak szybko i przyjemnie zmienić swój poziom języka angielskiego od zera do bohatera?
Po co mi nauka języka angielskiego?
Na to pytanie odpowiedź każdy chyba zna. Ale tak jak każdy również wie, że dobrze jest uprawiać sport, czasami warto przypomnieć sobie o pożytkach płynących z włożenia odrobiny wysiłku w nasze przedsięwzięcie. Po prostu bez mocnej motywacji, ani nie przebiegniemy maratonu, ani też nie nauczymy się języka angielskiego jak Anglik.
Tak więc przypomnę tylko krótko, jakie potwierdzone naukowo błogosławieństwa płyną z nauki języka angielskiego:
- podnosi się jakość Twojego życia
- więcej zarabiasz i to na tym samym stanowisku
- chronisz mózg przed demencją
- podejmujesz trafniejsze decyzje
- lepiej mówisz w języku ojczystym
- masz swobodę komunikacji w podróży
- masz nieograniczony dostęp do wiedzy, szczególnie w internecie

Bycie bohaterem to nie rurki z kremem?
Warto przypominać sobie o tym, gdy minie nam trochę „słomiany zapał”. Droga do doskonałości jest długa, czasami wręcz wyboista.
Jak ochronić się przed utratą entuzjazmu?
Moim zdaniem warto już na samym początku zrozumieć, że sama nauka języka angielskiego nie tylko może ale i wręcz powinna być prosta i przyjemna!
Nie „zajeżdżaj się” słówkami czy nudną gramatyką.
Rób sobie krótkie, ale regularne lekcje. Najlepiej wręcz kończ naukę, kiedy to jeszcze jest przyjemne!
Dzięki temu z ochotą siądziesz do kolejnej lekcji następnego dnia!

Angielski nie od zera!
Po pierwsze – nikt z nas tak naprawdę nie zaczyna uczyć się języka angielskiego od zera!
Dlaczego?
Jeśli przyjrzymy się językowi, to jest w nim wiele zapożyczeń z innych języków. Jako że język angielski jest dziś językiem światowym (współczesnym lingua franca), to chcąc nie chcąc wiele słów będziemy znali tylko dlatego, że przywędrowały do nas z języka angielskiego.
Dlatego nawet jeśli nigdy nie byłaś czy nie byłeś na żadnej lekcji języka angielskiego, jestem pewien, że zrozumiesz poniższe słowa:
- computer
- phone
- map
- car
- zoo
- love
i tak dalej.
Okazuje się, że pierwszy krok już zrobiliśmy nawet o tym nie wiedząc!
Co więcej jesteśmy w o tyle dobrej sytuacji, że nasz język wywodzi się z tej samej, indoeuropejskiej grupy języków. Nie chodzi tu nawet o samą naukę angielskiego alfabetu, lecz cała gramatyka języka angielskiego będzie dla nas dużo bardziej logiczna, niż dla ucznia z Wietnamu czy Tybetu.
A wiem coś na ten temat, bo prowadziłem kursy języka angielskiego dla chińskich studentów w Londynie!

Jak zacząć naukę angielskiego od zera?
Ciekawym zjawiskiem, z którym na każdym kroku spotykam się w Anglii, jest moda na stawianie sobie „celów” do osiągnięcia. Zresztą kto pracuje w międzynarodowej korporacji musiał spotkać się ze wszechobecnymi „targetami”.
Chociaż z jednej strony odradzam zbytnie fiksowanie się na nierealnych celach („nauczę się angielskiego w miesiąc”) i doradzam cieszyć się samym procesem nauki angielskiego („lubię się uczyć angielskiego”), to jednak dobrze jest naszkicować sobie pewien zarys tego, co – i przede wszystkim jak – chcemy osiągnąć.
Na przykład:
- będę uczył się języka angielskiego minimum 15 minut dziennie
- zapiszę się na kurs języka angielskiego i zapłacę za niego z góry (tak, tak!), by z niego skorzystać
- co tydzień trzykrotnie powtórzę przynajmniej jedną lekcję na kursie języka angielskiego online Speakingo
Nie stawiaj sobie zbyt wygórowanych celów.
Zawsze przyjemniej jest zrobić trochę więcej, niż frustrować się, jeśli nie udało się nam zrealizować nierealnego „targetu”. Największym problemem w nauce języka angielskiego jest… rezygnacja z nauki! Nawet jeśli uczysz się powoli, ale za to regularnie, w pewnym momencie zdziwisz się, że to już!
Miło czytać teksty o szybkiej nauce języka angielskiego, ale prawda jest taka, że najważniejsza jest wytrwałość.
A by w czymś wytrwać, musimy to lubić robić!

Jak nauczyć się języka angielskiego od zera?
Gdy ludzie przychodzą do mnie na swoją pierwszą lekcję języka angielskiego, zwykle mają pomysł, że nauka języka angielskiego polega na
- zakuwaniu słówek
- zakuwaniu regułek gramatycznych
O ile generalnie daleki jestem od krytykowania jakichkolwiek metod nauki języka angielskiego (bo gusta są różne i najważniejsze jest by iść do przodu), to jednak z naukowego punktu widzenia wiadomo już, że takie podejście nie jest najskuteczniejsze.
Dlaczego?
- Słowa, szczególnie w języku angielskim występują w różnych kontekstach i mają różne znaczenie. Zwykle też nie znaczą dokładnie to samo co ich tłumaczenie na polski. Ale to najmniejszy problem.
- Szkopuł w tym, że nikt mówiąc czy nawet pisząc po angielsku nie zastanawia się, czy zastosować zdanie podrzędnie złożone przydawkowe, czy może jednak czas present perfect w stronie biernej. Nie mamy czasu na sklejanie słówek-cegieł gramatyczną zaprawą murarską, korzystamy z całych „bloków”. Dlatego tak ważna jest nauka całych fraz i zdań, a nie pojedynczych słówek czy w dużej mierze bezużytecznej gramatyki.
Stąd moja rada: jeśli na pierwszej lekcji zamiast pogadać „o pogodzie” albo zagrać w jakąś grę po angielsku, Twój nauczyciel zacznie straszyć Cię zaimkami osobowymi czy formami ściągniętymi, lepiej uciekaj!

Nauka języka angielskiego od zera
Jeśli więc chcesz szybko, skutecznie i przyjemnie nauczyć się języka angielskiego od zera do bohatera, to polecam:
- znaleźć sobie taki kurs języka angielskiego od zera – czy to w szkole językowej, na korepetycjach czy online – który będzie Ci sprawiał frajdę z nauki i nie będzie przeciążony nudną gramatyką
- zapisać się na ten kurs języka angielskiego dla początkujących i… regularnie z niego korzystać!
- zapłacić za ten kurs języka angielskiego od zera – wtedy jest większa szansa na powyższe!
- Cierpliwie poczekać, w międzyczasie ciesząc się z nauki tego pięknego języka!
Po roku czy dwóch zdziwisz się, jak wiele już rozumiesz! Okaże się, że nie jesteś już na poziomie początkującym. Wyłapujesz coraz więcej słów i sensu z piosenek po angielsku. Rozumiesz instrukcje w samolocie, potrafisz nawet wymienić parę zdań z ludźmi zza granicy.
To sprawi, że będziesz chcieć uczyć się dalej. Nie oszukujmy się – droga jest daleka, ale nawet tę najdalszą zawsze trzeba zacząć od pierwszego kroku! Tylko w ten sposób możesz nauczyć się języka angielskiego od zera do bohatera.
I nie wierz nikomu, kto będzie obiecywał Ci gruszki na wierzbie. Naprawdę, nie da się nauczyć języka angielskiego w miesiąc, przez sen i tak dalej.
To nie jest jednak zła wiadomość, bo sama nauka może być czystą przyjemnością!

Angielski od zera online
Na koniec chciałbym przedstawić możliwość nauki języka angielskiego od zera dla wszystkich tych, którzy mają mało czasu, a do tego nie lubią wydawać zbyt wiele pieniędzy.
Nauka angielskiego online pozwala nam:
- zaoszczędzić czas na dojazdy
- nie „angażuje nas psychicznie” – możemy uczyć się bez make-upu, w pidżamie w misie z domu
- pozwala uczyć się angielskiego w dowolnej porze
- możemy uczyć się angielskiego w dowolnym miejscu
- pozwala zaoszczędzić sporo pieniędzy
Niestety większość kursów języka angielskiego online skutkuje jedynie „bierną” znajomością angielskiego. Jeśli samodzielnie uczymy się angielskiego z książki czy w internecie, być może będziemy w stanie zrozumieć tekst. Jednak w rzeczywistych sytuacjach konwersacyjnych okaże się, że dziwnym trafem słowa nie chcą przejść nam przez gardło. Ale to nic dziwnego, skoro podczas naszej nauki nie wypowiedzieliśmy zbyt wielu słów na głos!
Rewolucyjnym rozwiązaniem jest tutaj metoda nauki języka angielskiego online Speakingo.

Kurs ten polega w 100% na rozmowie po angielsku właśnie. W ten sposób uczysz się całej niezbędnej gramatyki – ale nie przysypiając nad regułkami, ale jak dziecko poprzez oswojenie się z żywym językiem. W ten sposób poprawne zdania same zaczynają nam brzmieć naturalnie, a błędne… błędnie.
Co więcej kurs zbudowany jest na bazie 2000 najpopularniejszych angielskich słów, których znajomość pozwala zrozumieć 90% rozmów w tym języku.
Jest to kurs angielskiego online doskonale nadający się dla początkujących uczniów – bezpiecznie w domu można dowolną ilość razy przerabiać każdą lekcję, aż się z nią oswoimy i dopiero później iść dalej z materiałem.
Tak też jest on zbudowany – nie chodzi o to, by przez niego szybko „przelecieć”, lecz stopniowo oswajać się z przykładami i dopiero gdy poczujemy się z nimi dobrze, iść dalej. Tak więc zarówno błyskotliwy jak i oporny uczeń znajdzie tu tempo dostosowane do swoich potrzeb!
Zresztą najlepiej wypróbuj ten kurs języka angielskiego online od zera sama lub sam. Wypróbować go możesz zupełnie za darmo – wystarczy się zarejestrować poniżej!
Twórz swoją legendę!
Naucz się angielskiego od zera do bohatera!
Superman też kiedyś dopiero zaczynał się uczyć angielskiego!
A jakie są Wasze doświadczenia z nauką angielskiego od zera? Macie jakieś porady, albo potrzeby? Piszcie śmiało w komentarzach, z przyjemnością odpiszę!
Jedna odpowiedź
Umiejętność posługiwania się językiem angielskim to w dzisiejszych czasach naprawdę podstawa. Dlatego warto zakasać rękawy i obojętnie w jakim celu się go uczymy, nauczyć się go raz, a porządnie. Później gdy będziemy dbać o rozwijanie słownictwa i o to aby języka używać, będzie coraz lepiej:)